Motocykle - motocykliści - zloty motocyklowe
Cytat na dziś: "Kiedy motor widzę z dala to mi trochę odpie*dala"

Artykuły » Mechanika

Gdy motocykl źle odpala

Michal V-R, 31 lipca 2010
Skupię się na najczęściej spotykanych przyczynach, kiedy nasz motocykl źle pali, pomijając przyczyny złego stanu samego silnika. Postaram się napisać to jak najbardziej dostępnie. Pomijam też jakość paliwa i wodę w zbiorniku, która często występuje, albo z chrzczonej benzyny, lub nieszczelnego wlewu paliwa.

Pierwszą i podstawową przyczyną, jest układ elektryczny i zapłonowy naszego motocykla.

Akumulator

Zacznijmy od akumulatora, trzeba sprawdzać dość często stan jego naładowania, w motocyklach są małe akumulatorki w porównaniu do samochodowych. Maja średnio od 10 do 14 Ah pojemności i gdy często robimy krótkie trasy i często odpalamy motocykl, to alternator nie zdoła nam naładować akumulatora by zrównoważyć stratę prądu, którą rozrusznik zużył na odpalenie motocykla. Akumulatory o tej samej pojemności różnią się miedzy sobą nie tylko jakością, ale też prądem rozruchowym, ale rzadko producenci podają to w danych eksploatacyjnych aku (szczególnie tych z niższych półek) Dlatego warto zainwestować w markową bateryjkę do nasze motocykla.

Prąd rozruchowy jest nam potrzebny do odpalenia motocykla, rozrusznik potrafi podczas odpalania silnika pobrać nawet ponad 100 Amperów, jest to chwilowe, ale natężenie prądu jest potężne (zobaczcie jaki gruby przewód idzie do waszego rozrusznika, cienki kabelek by się spalił) i może już nie starczyć prądu aby zasilić cewki zapłonowe i nie mamy iskry, pomimo że rozrusznik ładnie kreci, ponieważ cały prąd on pobiera. Prosty przykład, Akumulator 14 Ah kiepskiej jakości bez problemu odpala motocykl pojemności 600ccm, a w 1100ccm tylko kreci rozrusznik, silnik nie odpala, bardzo dobry aku 12Ah, bez problemu odpala silnik 1100ccm , a w 600ccm kręci bardzo szybciutko. Jest to spowodowane tym, że do ruszenia silnika o większej pojemności jest potrzeba dużo więcej mocy. spróbujcie odpalić 600ccm z pychu i 1100ccm z pychu - pomijając różnice wagi przy tym większym się bardziej zmęczymy.

Wiązka elektryczna

Druga sprawa, stan wiązki elektrycznej w motocyklu - znajdują się tam kostki, które śniedzieją, nie ma dobrego styku miedzy nimi i prąd ma utrudniony przepływ, wtedy takie kostki się grzeją i potrafią się nawet stopić. Dlatego jest bardzo ważne sprawdzać stan połączeń elektrycznych w naszym motocyklu i czyścić je co jakiś czas.

Dzieje się szczególnie wtedy, gdy często moto stoi na deszczu, jest wilgotno, jeździmy w czasie deszczu i woda dostaje nam się do połączeń elektrycznych, które korodują. Wtedy takie połączenie działa jak rezystor (opornik) w układzie elektrycznym. często się zdarza, że przy przeglądzie układu elektrycznego zapominamy o połączeniach niskiego prądu na samych cewkach, tam też trzeba zajrzeć. Trzeba też zwrócić uwagę na same kable, czy nie mają popękanej izolacji bądź nie są poprzypalane przez silnik. Często się zdarza, że od temperatury silnika po jakimś czasie izolacja na nich staje się twarda, pęka i się kruszy, wtedy powinniśmy wymienić taki przewód, albo co najmniej go zaizolować. Ja u siebie w niektórych miejscach zrezygnowałem z kostek i polutowałem kable na stałe, izolując je izolacją samowulkanizującą.

Układ zapłonowy, świece, przewody

Następna rzeczą jest układ zapłonowy, świece i przewody wysokiego napięcia, oraz fajki. Te rzeczy muszą być w idealnym stanie, podczas długiego użytkowania te części się starzeją i zużywają. Mogą następować przebicia, szczególnie wtedy, gdy jest wilgotno i iskra ucieka nam bokiem, a nie idzie na świece.
W kablach wysokiego napięcia potrafią poupalać się ich końce, które znajdują się w cewkach i fajkach, warto tam zajrzeć i zobaczyć, czy styk pomiędzy tymi częściami jest dobry(musimy zwrócić uwagę na przewód znajdujący się wewnątrz kabla, nie na izolacje). Fajki sprawdzamy, czy nie są popękane, ani stwardniałe od temperatury i czy się nie kruszą, jeżeli tak jest, taka fajka jest bezwzględnie do wymiany.

Świece są chyba najczęstszą przyczyną złego palenia silnika, zaraz po słabym akumulatorze i są chyba najważniejszym elementem naszego układu zapłonowego. Dobra świeca da nam gwarancje dobrego odpalania, mniejszego zużycia paliwa, większej kultury pracy silnika i bardzo wpływa na jego osiągi. Warto zainwestować w dobre świece. Najpopularniejszymi świecami w naszych motocyklach są świece NGK, które kiedyś były produkowane w Japonii, teraz, produkcja przeniosła się do Francji i innych krajów Europy, co przyczyniło się do drastycznego pogorszenia jakości tych produktów. Mi ostatnio te świece starczyły na 500 km (słownie: pięćset) i musiałem wymienić na nowe. Znam też przypadki, że po wymianie świec moto nagle zaczynało źle pracować, strzelać, nie chciało odpalać. Po włożeniu starych świeć problem ustąpił. Jaki z tego w niosek? Świece NGK to chłam, którego ja nigdy już nie kupię. Ja polecam świece DENSO, moim zdaniem najlepsze świece, jakie można kupić na chwilę obecną, są produkowane wyłącznie w Japonii i są na najwyższym poziomie, co potwierdziło moje wieloletnie doświadczenie serwisowania motocykli.

Jest wiele rodzai świec, wymienię tylko 3: "zwykłe", irydowe i platynowe.

Ja polecam świece irydowe do naszych moto, są one dwa, trzy razy droższe od zwykłych, ale warto takie mieć, ponieważ wytrzymują przebiegi do 100kkm (słownie sto tysięcy), gdy zwykła świeca do 10kkm. Już tutaj mamy oszczędność, są odporne na zalanie, można je zalewać do woli i nie będą miały przebicia, mają lepszą i wydajniejszą iskrę, co wiąże się z lepszym spalaniem mieszanki, przez co poprawia to osiągi motocykla i zmniejsza jego spalanie, kultura pracy silnika jest znacznie wyższa, co najłatwiej zaobserwujemy na wolnych obrotach, silnik równiej i ciszej pracuje, lepiej się wkręca w obroty. W normalny dzień, motocykl przy po odpaleniu chodzi nam na ssaniu od 2 do 3 minut, zanim możemy zdjąć ssanie, na świecach irydowych motocykl na ssaniu pracuje ok 20 -30 sekund, no w porywach do 40, czyli szybciej się nagrzewają takie świece i znów mamy oszczędność paliwa i samego silnika, ponieważ sam silnik też nam się szybciej nagrzeje.

Filtr paliwa

Następna przyczyną może być zapchany filtr paliwa, który trzeba będzie wymienić lub wyczyścić, jak również kranik, nieszczelność w układzie paliwa, popękane wężyki od paliwa. Ale to już w skrócie, bo tym każdy wie :-)

Mam nadzieję, że artykuł się Wam spodoba i przyda do czegoś
Pozdrawiam

Kliknij na zdjęcie aby je powiększyć

Podziel się z innymi:  
  • Facebook
  • Wykop
  • NK
  • GG
  • Wahacz
  • Blip
  • Flaker

Dodaj komentarz:

Imię / ksywa:

Twój komentarz
do tego artykułu:

Przepisz kod z obrazka:
*
Zaloguj się aby dodawać komentarze
bez konieczności przepisywania kodu.

Komentarze: (15) - sortowane od najnowszych

niejedrek
15 sty 2011, 13:28
Korekta! Zastosowanie DEMM BM25 tylko przy utrudnionym rozruchu ciepłego silnika diesla!!!
niejedrek
15 sty 2011, 13:27
W przypadku utrudnionego rozruchu na ciepłym silniku można zastosować sterownik DEMM BM25
e-mail demman@interia.eu, www.demman.eu
Michal V-R
Warszawa
27 gru 2010, 15:11
dzieki wielkie za uznanie :-)
Bizon
27 gru 2010, 14:37
dobry artukul gratuluje
Michal V-R
Warszawa
13 sie 2010, 15:56
Dzieki :-)
Tetragamatron
Brodnica
13 sie 2010, 14:58
Michał V-R
Hehe :).Mniejsza Dobry artykuł napisałeś :)
Sławo
Wrocław
13 sie 2010, 14:12
Nie do końca rozumiem tą waszą dyskusję :) ale sam zaobserwowałem, że czasem jak jest słaby aku, to silnik odpala dopiero w momencie jak przestajemy kręcić (silnik zrobi wtedy jeszcze kawałek obrotu siłą rozpędu, a odciążony akumulator da wystarczający prąd na odpowiednią iskrę).
Michal V-R
Warszawa
12 sie 2010, 12:17
aaa, nie doczytalem dokladnie, to o czym piszesz z magnetem masz racje
Michal V-R
Warszawa
12 sie 2010, 12:16
chlopie, ja nie pisalem o paleniu na pych, tylko o slabym aku, gdy kreci rozrusznikiem, a o pychu pisalem, ze ciezej sie odpala z pychu 1100 niz 600, bo wiekszy silnik stawia wiekszy opor, to byl przyklad, przeczytaj uwaznie, a propo, bez aku na pych nie zapalisz, bo altek musi dostac wzbudzenie z aku, zeby zaczal ladowac, chyba, ze masz pradnice (pradu stalego) wtedy nie
Tetragamatron
Brodnica
12 sie 2010, 3:16
"wlasnie tak jest, jak napisalem w zaplonie bez stykowym, skad ci sie bierze iskra, gdy krecisz rozrusznikiem? " pisałem o paleniu na pych bądź z kick-a :)
Tetragamatron
Brodnica
12 sie 2010, 3:15
Michał w Elektrykach nie potrzeba Akusa do zapalenia na pych :)
jest magneto na wale ,na nim stalowa wypustka gdy minie stator (czujnik -rdzen z miedzianym drutem) wytarza spory impuls elektryczny ,kierowany jest do modułu zapłonowego, tam prąd zmienny jest zamieniany na stały i następuje przeładowanie na cewkę :)
Michal V-R
Warszawa
11 sie 2010, 21:38
wlasnie tak jest, jak napisalem w zaplonie bez stykowym, skad ci sie bierze iskra, gdy krecisz rozrusznikiem?
Tetragamatron
Brodnica
11 sie 2010, 0:45
Ciekawy artykuł.tylko zastanawiam się w jakich jeżdżących jeszcze motocyklach używa się bateryjnego zapłonu (iskrę),nawet w moim starym Gs-ie jest zapłon bez stykowy wykorzystujący czujnik halla i moduł zapłonowy ,inaczej mówiąc pchnę go i zapali bez Aku :) "i może już nie starczyć prądu aby zasilić cewki zapłonowe i nie mamy iskry, pomimo że rozrusznik ładnie kreci" taka moja mała uwaga :>
Michal V-R
Warszawa
10 sie 2010, 20:46
mozna jezdzic, tylko swiece sie upalaja i moze ci np. kawalek jej wpasc do gara, po wiekszym przelocie napewno masz gorsza iskre i moga wystepowac przebicia, a co do zaworow, to opisalem to w artykule regulacje, a ze zawor jest podparty 0.01mm, to bedzie puszczal, od temperatury on sie rozszerzy i uszczeli, pomimo, ze masz za maly luz, bo grzybek wiecej sie nagrzeje od trzonka zaworu, ktory tez sie wydluza podczas nagrzania silnika
Sławo
Wrocław
10 sie 2010, 0:39
Ja bym dodał jeszcze (choć to już pod stan silnika podpada) czyszczenie gaźników i regulację zaworów. Jak w mojej GPZ-cie "przegapiłem" regulację o kilkanaście tysięcy km (a powinno się robić co 6) - zawory się podparły i prawie nie było kompresji. Sprzęt odpalał już tylko na pych, a i to z oporami.
Po zmierzeniu ciśnienia wyszło, że na jednym cylindrze były 4, a na innym 2 (dwie!) atmosfery ;] Po regulacji jest już w normie czyli coś koło 10-11.
Co ciekawe jak się nagrzał chodził idealnie i nie było żadnej różnicy w osiągach ani kulturze pracy.

A co do świec to jeszcze nigdy nie wymieniałem - ani w motocyklu ani w samochodzie. Nie bardzo sobie wyobrażam co by się w nich mogło popsuć po 10kkm.

Ocena:

Musisz być zalogowany
aby oceniać artykuły.
Średnia: 8.33
Liczba
ocen:
3

Podobne artykuły:

Projekt WSK RT – w pogoni za prędkością… (Mechanika)Regulacje są ważne (Mechanika)Zimowanie motocykla (Mechanika)Hamulce - czyli kwestia bezpieczeństwa (Mechanika)

Logowanie

Email:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Nie pamiętam hasła
Załóż konto!

Znajdź w serwisie

Twoja wyszukiwarka

Partnerzy:

Moto MajsBiker's PlaceBikers Night IIwięcej...
Regulamin  -  Prywatność  -  Pomoc  -  Współpraca  -  Partnerzy  -  Patronaty  -  Widgety  -  Koszulki  -  Toplista  -  Facebook  -  Ekipa  -  Reklama  -  Kontakt
Motocyklowy portal informacyjno-społecznościowy omko.pl © 2009-2012