21 Marca 2010 roku w Opolu odbyło się rozpoczęcie sezonu .
Było to prawdopodobnie pierwsze rozpoczęcie w tym kraju , które ściągnęło nie tylko polskich motocyklistów. Widziałem kilka zagranicznych maszyn i grubo ubranych jeźdźców . I słusznie jak się później okazało. Zebranie wszystkich przy parkingu Lidla odbywało się przy deszczowych chmurach. Parada w deszczu.
Apel do policji by eskortował grupę na paradzie skutkował odpowiedzią mało pozytywną i parada odbyła się wśród samochodów co wydaje mi się nie do pomyślenia !
Parada dotarła na most nad Odrą , skąd zrzucona została paląca się "Bura Suka Zima" .
Impreza mogłaby się fajnie rozkręcić ale zmoknięci motocykliści pognali w swoich kierunkach.
3 Kwietnia (Wielka Sobota) natomiast odbyło się Motocyklowe Jajeczko na rynku w Opolu.
Głównie za sprawą pogody pojawiło się ponad 500 fanatyków motocykli.
Składania sobie życzeń i oglądania maszyn po długiej przerwie nie było końca.
Duża grupka zebrała się przy Customie , zaprezentowanym na łamach miesięcznika dla motocyklistów "Świat Motocykli" .
Pojawił się również prezydent miasta Opola składając życzenia i obiecując stosowanie antypoślizgowych farb na opolskich jezdniach by przyczynić się na poprawę bezpieczeństwa motocyklistów.
Około 16.30 zaczęły się strzały z wydechów i ogólne robienie hałasu.
Kilka minut później zaczęło się opuszczanie rynku i kierowanie się kolejno :
- na paradę,
- na Turawę (grill),
- w swoich bliżej nieznanych kierunkach.
Każdy uczestnik otrzymał naklejkę "Motocyklowe Jajeczko Opole 2010" .
Co ciekawe spotykam ją do dziś na owiewkach , kufrach ,kaskach innych motocyklistów. O czymś to świadczy - przyjadą i za rok !